Karnawałowe buty i biżuteria

Sylwester za nami, ale Karnawał trwa nadal!

Chciałabym pokazać propozycję dodatków, idealnie wpisującą się w panujące trendy.
To są rzeczy, które nabyłam ostatnio w znanych sieciówkach, nie kosztowały dużo, a teraz na wyprzedażach na pewno będzie można nabyć je taniej :)





Buty kupiłam w New Looku, kosztowały mnie 60 zł. Skusiłam się na nie ze względu na to, że moje stare klasyczne czarne szpilki są już zmaltretowane i pomyślałam, że te nowe wykorzystam nie tylko na imprezę, ale też i na inne, mniej ekstrawaganckie okazje ;)

Buty mają dziesięciocentymetrową szpilkę, i trochę to czuć (tym bardziej, że ja nie chodzę na co dzień w tak wysokich butach), ale są wyjątkowo stabilne i byłam w szoku jak już w domu przymierzyłam nowe i stare szpilki - nowe są o niebo wygodniejsze, mimo 2 centymetrów przewagi nad starymi ;)


Jeśli chodzi o biżuterię - postawiłam na konsekwencję i kupiłam tylko taką, która wpasowuje się w trend kolcowy ;) W moim przypadku są to rzeczy tylko na imprezę, może poza kolczykami, które prawdopodobnie wykorzystam w jakiejś codziennej stylizacji ;) 
Naszyjnik kupiłam w Pimkie, kosztował 34,99 zł.
Bransoletki znalazłam w różnych sklepach: Reserved i Stradivarius (?) i kosztowały w zestawie z innymi po 14,99 zł.
Kolczyki są ze sklepu ze sztuczną biżuterią w moim rodzinnym mieście i wydałam na nie okrągłe 5 zl ;)


Na razie to tyle, jeśli chodzi o karnawałowe dodatki. Uważam, że kupowanie nowych dodatków jest fajną metodą na odświeżenie starego stroju i wolę to niż kupowanie nowych ciuchów tylko dlatego, że są aktualnie trendy ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

3 kroki od Clinique i mini denko #2